Trzecia edycja Złazu za nami.
III Złaz zgromadził w Lipiu prawie 400 osób. O 100 więcej niż w roku ubiegłym! Ale nim drużyny wyruszyły na wędrówką, w Iłży odbyła się mała uroczystość. W asyście werbli i hejnalistów, harcerze, burmistrz A. Moskwa i komenda Złazu, złożyli wiązanki kwiatów i zapalili znicze na mogile powstańczej u stóp iłżeckiego zamku.
Mimo zmiennej pogody porywisty wiatr i przelotny deszcz, na polanę w Lipiu-Podłaziskach dotarły drużyny szkół podstawowych z Iłży, Brodów, Dziurowa, Lubienii. Ze Starachowic dotarły drużyny sześciu szkół podstawowych, cztery z gimnazjum, jedna z liceum, drużyna Ośrodka Szkolno-Wychowawczego i drużyna ZHP. Dotarły też władze powiatowe i gminne, Starachowic i Brodów. Przy ognisku mogli spożyć posiłek i wysłuchać opowieści o bohaterach Powstania Styczniowego.
Wraz z księdzem Dziekanem Józefem Domańskim uczestnicy zapalili znicze przy krzyżu na skraju wioski, na symbolicznej mogile powstańczej.
Swoją obecnością III Złaz zaszcycili członkowie Zarządu Powiatu Starachowickiego: Jadwiga Maciejczak, Waldemar Wrona; Świętokrzyski Kurator Oświaty: Janusz Skibiński; Prezydent Starachowic: Wojciech Bernatowicz; prezes MZK Starachowice: Józef Fiącek; Burmistrz Iłży: Andrzej Moskwa; Sekretarz Miasta Iłża: Grzegorz Kopciał.
Dziękujemy! Zapraszamy za rok.
Oto krótka fotorelacja:

fot.: E.Imiela ©

fot.: E.Imiela ©

fot.: E.Imiela ©

fot.: E.Imiela ©
Przy okazji polecamy bardzo ciekawą stronę o Powstaniu Styczniowym oraz podstronę o Lipiu.
Zarząd Oddziału Międzyszkolnego PTTK w Starachowicach w ramach akcji : "Wędruj razem z nami" zorganizował wycieczkę rowerową. Jej szlak przebiegał przez Lipie.
Oto krótka relacja:
W sobotę /15.07/ dopisała pogoda dla rowerzystów. Co prawda tylko 6 osóbpojechało na trasę wycieczki, ale warto było. Start o 9. pod SCK, do kapliczki św. Jacka (fot. poniżej) szlakiem pieszym czerwonym. Dalej drogą pod linią prądową do p.poż. nr 7 i jazda w kierunku Wąchocka, a nastepnie skręt w asfaltową drogę do Mirca. Zwiedzenie miejscowości (m.in. dworek Prędowskich) i wyjazd w kierunku Nowego Tychowa. Na trasie zwiedzenie pozostałości kopalni rudy żelaza "Czerwona" (fot. ponizej). Przed wioską skręt w prawo - w kierunku Tychowa Starego, ale na wysokości kopalni rudy żelaza "Irena", skręt w lewo w polną droge. Obok kępy drzew porastającej wyrobiska, dojazd do kolejnej kopalni "Mikołaj". Urządzono w niej boisko do gry w piłkę nożną. Jadąc dalej polną drogą obok następnej kopalni - "Dziewiętniki Zachodnie", dojeżdżamy do wioski Ostrożanka, a zarazem do znaków czarnego szlaku rowerowego z Iłży. Nim to wjeżdżamy w las i po dojechaniu do dróg p poż nr 9, 10 i nr 7, wjeżdżamy do Lipia. Dalej prosta droga do Starachowic. Zapraszamy na następne wyjazdy.

fot.: A.Cygan ©

fot.: A.Cygan ©

fot.: A.Cygan ©
Przy naszej stacyjce kolejki wąskotorowej Hotel Europa ze Starachowic otworzył punkt gastronomiczny.
Mamy nadzieję, że uatrakcyjni ofertę przejażdżki wąskotorówką.
Fotografie z pierwszego dnia działalności:

fot.: A.Cygan ©

fot.: A.Cygan ©

fot.: A.Cygan ©

fot.: A.Cygan ©

fot.: A.Cygan ©
Drugi Złaz przeszedł do historii. Zimowa aura dopisała. Uczestnicy także. Udział w złazie wzięło ponad 300 osób - nie tylko młodzież. Dziękujemy!
Oto krótka fotorelacja:

fot.: E.Imiela ©

fot.: E.Imiela ©

fot.: E.Imiela ©

fot.: E.Imiela ©

fot.: E.Imiela ©
II Złaz Szlakiem Powstańców Styczniowych w Lipiu, zgromadził liczne rzesze uczestników. Organizatorem imprezy było Stowarzyszenie Rozwoju i Promocji "Kotyzka".
W miniony wtorek na leśnej polanie w Lipiu było nadzwyczaj tłoczno. Uczniowie starachowickich szkół z opiekunami przybyli w to miejsce, by uczcić pamięć Karola Kality - Rębajły: dowódcy III pułku stopnickiego, który walczył w Powstaniu Styczniowym z wojskami rosyjskimi i w tym miejscu zatrzymał się ze swoim oddziałem.
- Posłuchajcie o prawdziwej historii pochodzącej z krainy grobów i mogił, bo tak 140 lat temu mówiono o Ziemi Polskiej w całej Europie. Ziemi, która była pod zaborami - zaczął swoją gawędę przy ognisku Robert Adamczyk, znawca i pasjonat historii, który przybliżył uczestnikom spotkania postać Rębajły.
- 22 stycznia 1863 r. wybuchło powstanie styczniowe. 17 stycznia rok później, a była to niedziela, mieszkańców Lipia obudziły strzały, które dobiegały z pobliskiej Lubieni. Tam pułk III stopnicki dowodzony przez mjr Karola Kalitę Rębajłę walczył z wojskami Moskali, dowodzonymi przez gen. Suchonina. Pierwsi zaatakowali Rosjanie, ale zostali odparci natychmiast. Kiedy zobaczyli, że powstańcy szykują się do boju na bagnety, bezładnie zaczęli uciekać w kierunku Iłży. Tam bronili się przed Polakami. W wyniku starć zginęło 4 powstańców, ilu Moskali - tego nikt wtedy nie liczył - ciągnął swoją opowieść Robert Adamczyk.
Po bitwie mjr Rębajło zarządził odwrót w kierunku wsi Lipie. Właśnie tu powstańcy znaleźli opiekę, mogli odpocząć i opatrzyć swoje rany odniesione w walce. I to wydarzenie przyszli uczcić uczestnicy złazu. Minutą ciszy oddano część bohaterom tamtego okresu. Młodzi członkowie złazu złożyli również kwiaty i zapalili znicze pod krzyżem, który stoi na symbolicznej mogile powstańczej.
- Pierwszy złaz odbył się rok temu. Na dzisiejsze nasze spotkanie przyszło wielu uczniów wraz ze swoimi nauczycielami, którzy potraktowali to jak jedną z lekcji historii. Są członkowie Szkolnych Kół Krajoznawczo-Turystycznych, dzieci ze starachowickich szkół podstawowych i gimnazjów, a także osoby starsze, gorący patrioci, których nikt nie musiał zapraszać, tylko sami zdecydowali się przyjść - powiedział komendant złazu Jacek Tarnowski.
- Nasze spotkanie nie byłoby możliwe, gdyby nie życzliwość i pomoc wielu sponsorów oraz członków Stowarzyszenia Rozwoju
i Promocji "Kotyzka" - dodał komendant, dziękując posłowi Krzysztofowi Lipcowi, obecnemu na uroczystości,
kwatermistrzowi Stanisławowi Kosiorowi, dyrektorowi firmy "Constar" Jackowi Leonkiewiczowi oraz wielu innym
osobom, którzy pomogli w zorganizowaniu spotkania.
/K.K./
* Gazeta Starachowicka wydanie internetowe nr 332 z dn. 27.01.2006
Około 300 osób - uczniów szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych, harcerzy oraz sympatyków pieszych wycieczek wędrowało w ubiegłym tygodniu śladami płk. Karola Kality "Rębajło", uczestnika powstania styczniowego.
II Złaz Szlakiem Powstańców Styczniowych w Lipiu, podobnie jak przed rokiem, został zorganizowany dla upamiętnienia wydarzeń styczniowych 1864 roku. Inicjatorami turystycznej imprezy było Stowarzyszenie Promocji i Rozwoju "Kotyzka", Szkoła Podstawowa w Lipiu oraz Międzyszkolny Oddział PTTK w Starachowicach.
We wtorek, 17 stycznia na powstańczy szlak wyruszyło około 350 osób z całego powiatu starachowickiego i nie tylko. Prężną grupę uczestników złazu stanowiła ekipa harcerzy z Iłży, która przed wyjściem na szlak u stóp iłżeckiego zamku złożyła kwiaty pod mogiłą powstańczą. Nie zabrakło uczniów brodzkich podstawówek z Lubieni i Dziurowa, uczniów starachowickich szkół podstawowych i gimnazjalnych, w gronie uczestników byli także uczniowie III Liceum Ogólnokształcącego ze Starachowic. Wszyscy zmierzali w jednym kierunku, na leśną polanę w okolicach Lipia-Podłazisk. A dotrzeć można było tam jedną z sześciu wytyczonych przez organizatorów tras. Na miejscu czekał już ciepły posiłek - bigos, kiełbaski z ogniska oraz gorąca herbata.
Przybyłych na polanę piechurów powitał Jacek Tarnowski, komendant złazu. Posileni ciepłą strawą turyści wysłuchali gawędy poświęconej osobie Karola Kality Rębajło, dowódcy ostatniego oddziału powstańczego i jego pobytu w Lipiu 17 stycznia 1864 roku po zwycięskiej potyczce z Moskalami. Opowieść o bohaterskich czynach pułkownika wygłosił Robert Adamczyk.
- Tamtego roku w styczniu nie było hucznych zabaw karnawałowych, radosnych kuligów i sań pędzących od dworu do dworu - opowiadał R. Adamczyk. - Od roku trwało powstanie. Sotnie carskich kozaków i roty Moskali ścigały po lasach oddziały powstańcze. W wielu rejonach kraju Polacy utracili już nadzieje na odzyskanie niepodległości. W walce trwali jeszcze powstańcy w Świętokrzyskim i na Lubelszczyźnie. Major Rębajło-Karol Kalita, poprowadził w dniu 17 stycznia 1864 roku do zwycięskiego boju z carskimi żołnierzami swój powstańczy oddział - III Pułk Stopnicki. Śmiałym atakiem na polach Lubieni powstańcy zmusili Moskali do bezładnego odwrotu w kierunku Iłży i dalej do Radomia. W samej Iłży walki trwały kilka godzin, a ranny w trakcie tych walk dowódca Moskali zmarł w kilka dni później. Po zwycięskiej bitwie Major Rębajło skierował swój oddział szybkim marszem do wsi Lipie. Tutaj mogli odpocząć i rozlokować rannych po kwaterach. Trzy dni potem, bili się już zaciekle z sotniami Kozaków na Ostrych Górkach pod Starchowicami. Ciała poległych wtedy powstańców pochowane zostały w Michałowie.
Na zakończenie złazu uczestnicy tradycyjnie złożyli wiązanki kwiatów i zapalili znicze przy symbolicznej mogile powstańczej, a za poległych powstańców odmówiono modlitwę.
- Złaz Szlakiem Powstańców Styczniowych cieszy się coraz większym powodzeniem miejscowej społeczności - stwierdził
Stanisław Kosior, jeden z organizatorów Złazu. - Cieszy nas zwłaszcza to, że tak duże zainteresowanie jest wśród uczniów
i młodzieży. Po ostatnim złazie śmiało można powiedzieć, że jest to impreza, która niewątpliwie ma szansę na stałe
wpisać się kalendarz imprez turystycznych powiatu starachowickiego.
ewan
* Tygodnik Starachowicki wydanie internetowe nr 04 (630) z dn. 23.01.2006 r.
Oto informacja reklamująca Złaz przygotowana przez organizatorów:
zaprasza do udziału w
II ZŁAZIE SZLAKIEM POWSTAŃCÓW STYCZNIOWYCH
Patronat nad imprezą sprawują:
Celem Złazu jest upamiętnienie stacjonowania w Lipiu i okolicy, wojsk powstańczych Dionizego Czachowskiego w 1863 roku po stoczonych potyczkach z wojskami rosyjskimi, oraz szczególnie przypomnienie pobytu w wiosce ostatniego oddziału powstańczego pod dowództwem Karola Kality-Rębajły w dniu 17 stycznia 1864 roku po zwycięskiej potyczce z moskalami stoczonej koło Lubieni.
Komenda Złazu:
Złaz odbędzie się w dniu 17.01.2006. Spotkanie wszystkich uczestników o godzinie 13.00 na placu szkolnym w Lipiu.
Zgłoszenia uczestnictwa w złazie należy dokonać do dnia 10.01.2006 r. na adres:
Oddział Międzyszkolny PTTK w Starachowicach,
ul. Kielecka 3, 27-200 Starachowice,
tel. 0-41 275 31 09, e-mail: kotyzka@op.pl
Koszt uczestnictwa wynosi 5 zł od osoby.
Wpłaty na konto: PKO BP SA o\Starachowice
64 1020 2674 0000 2102 0043 1437
Opiekunowie grup są zwolnieni z opłaty.
W ramach opłaty organizatorzy zapewniają:
Młodzież może uczestniczyć w Złazie pod opieką dorosłych.
Wszystkich obowiązuje przestrzeganie "Karty Turysty".
Trasy złazu:
Piesze młodzieżowe
1. Lubienia - rez. Rosochacz - Lipie Podłaziska - 7 km; start: Leśnictwo Lubienia, ul. Starachowicka
2. Małyszyn - Małyszyn Dolny - Lipie- Podłaziska - 9 km; start: Szkoła Podstawowa
3. Starachowice Wierzbnik - Henryk - Lipie Podłaziska - 7 km; start: Gimnazjum nr 2, ul. Iłżecka
Trasy piesze zaawansowane
4. Wąchock - Starachowice Majówka - Lipie Podłaziska -14 km; start: plac przed Klasztorem lub Starachowice ul. Kopalniana
5. Jasieniec Małyszyn Dolny - Lipie Podłaziska - 15 km; start: Szkoła w Jasieńcu
Trasa narciarska oraz rowerowa
6. Starachowice - Lipie Podłaziska; start: ul. Bema (Dom Pomocy Społecznej)
Trasy dowolne - według autorskich pomysłów uczestników.
Program Złazu:
9.00 Zbiórki w punktach startowych i wymarsz na trasy
12.00 Spotkanie uczestników złazu oraz uczestników marszu na orientację na polanie w Lipiu Podłaziskach
13.00 Ognisko zlotowe
(złożenie wiązanki kwiatów i zapalenie zniczy na symbolicznej mogile powstańczej, oraz gawęda historyczna)
ok. 14.00 Zakończenie zlotu
Życzymy słonecznej pogody
Do zobaczenia na trasach


Na przełomie października i listopada wolontariusze FPKW udrożnili tor do 8 km (2,5 km za Lipiem). Przy okazji prac na leśnym odcinku za Lipiem swoją imprezę mieli miłośnicy strzelania tzw. ASG czyli Air Soft Gun. Pasjonaci takiego strzelania używają dokładnych replik broni, zaś za amunicję służą plastikowe kulki wypełnione powietrzem. Dzięki współpracy z wolontariuszami FPKW wypróbowali swoich sił na torze za Lipiem. Były "napady" na pociąg oraz "odbijanie" składu z rąk nieprzyjaciela. Wszystko to w leśnej scenerii. ASG-owcy wspomogli również wolontariuszy w uzupełnieniu ubytku, co widać na jednym ze zdjęć.

fot.: FPKW ©

fot.: FPKW ©

fot.: FPKW ©

fot.: FPKW ©

fot.: FPKW ©

fot.: FPKW ©
Młodzież ze szkoły w Lipiu aktywnie uczestniczyła w akcji "Sprzątanie Świata". Do uprzątnięcia wybrano teren i okolicę mijanki kolei wąskotorowej

fot.: A.Cygan ©

fot.: A.Cygan ©

fot.: A.Cygan ©

fot.: A.Cygan ©
Nauczycielska "Solidarność" ze Starachowic zorganizowała "Kolorowe wakacje" dla dzieci z ubogich rodzin, które mają dobre wyniki w nauce i zachowaniu. W nagrodę codziennie w tym tygodniu jeździły kolejką wąskotorową do Lipia. Tam uczestniczyły w specjalnie przygotowanym przez przewodników świętokrzyskich programie turystyczno-krajoznawczym. Uczestnicy mieli okazję m.in. zdobywać Kolarską Odznakę Turystyczną PTTK.
Po przyjechaniu ze Starachowic, dzieci w Lipiu przesiadały się na rowery i udawały się na wycieczki po Puszczy Iłżeckiej (szkółka leśna i pomnik w Kuterach) oraz warsztaty plastyczne w gospodarstwie Państwa Kosiorów w Lipiu-Podłaziskach.

fot.: Edward Imiela ©

fot.: Edward Imiela ©

fot.: Edward Imiela ©
17 stycznia 2005 roku odbyła się pierwsza edycja złazu.
Oto informacja przygotowana przez organizatorów:
zaprasza do udziału w
PIERWSZYM ZŁAZIE SZLAKIEM POWSTAŃCÓW STYCZNIOWYCH
Patronat nad imprezą sprawują:
Celem Złazu jest upamiętnienie stacjonowania w Lipiu i okolicy, wojsk powstańczych Dionizego Czachowskiego w 1863 roku po stoczonych potyczkach z wojskami rosyjskimi, oraz szczególnie przypomnienie pobytu w wiosce ostatniego oddziału powstańczego pod dowództwem Karola Kality-Rębajły w dniu 17 stycznia 1864 roku po zwycięskiej potyczce z moskalami stoczonej koło Lubieni.
Komenda Złazu:
Złaz odbędzie się w dniu 17.01.2005. Spotkanie wszystkich uczestników o godzinie 13.00 na placu szkolnym w Lipiu.
Zgłoszenia uczestnictwa w złazie należy dokonać do dnia 10.01.2005 r. na adres:
"ZDROWA SZKOŁA" STOWARZYSZENIE NAUCZYCIELI,
ul. Konstytucji 3 Maja 15, 27-200 Starachowice,
tel. (041) 274 80 56 pocztą, faksem lub przez internet: kotyzka@op.pl
Koszt uczestnictwa wynosi 5 zł od osoby.
Wpłaty na konto: BŚK o\Starachowice 70 1050 1432 1000 0005 0016 6996
W ramach opłaty organizatorzy zapewniają:
Opiekunowie grup są zwolnieni z opłaty.
Młodzież może uczestniczyć w Złazie pod opieką dorosłych.
Wszystkich obowiązuje przestrzeganie "Karty Turysty".
Trasy złazu:
Piesze młodzieżowe
1. Lubienia - rez. Rosochacz - Lipie - 7 km; start: Leśnictwo Lubienia, ul. Starachowicka
2. Małyszyn - Małyszyn Dolny- Lipie- 9 km; start: Szkoła Podstawowa
3. Starachowice - Henryk - Lipie - 7 km; start: Gimnazjum nr 2, ul. Iłżecka
4. Starachowice - Majówka - Lipie - 6 km; start: ul. Iglasta, parking przy MZWiK
Trasy piesze zaawansowane
5. Wąchock - Bugaj - Lipie -14 km; start: plac przed Klasztorem
6. Iłża - Białka - Jasieniec - Lipie - 15 km; start: Gimnazjum w Iłży
Trasa narciarska oraz rowerowa
7. Starachowice - Lipie; start: ul. Bema (Dom Pomocy Społecznej)
Trasy dowolne - według autorskich pomysłów uczestników.
Przebieg Złazu:
9.00 Zbiórki w punktach startowych i wymarsz na trasy
12.00 Spotkanie przy SP w Lipiu uczestników InO
13.00 Ognisko zlotowe
(w programie złożenie wiązanki kwiatów, zapalenie zniczy na symbolicznej mogile powstańczej, oraz gawęda historyczna)
ok. 14.00 Zakończenie zlotu
Życzymy słonecznej pogody
Do zobaczenia na trasach
W rocznicę bitwy stoczonej w Lubieni (gmina Brody) w czasie powstania styczniowego, odbył się pieszy rajd z udziałem ponad 300 osób z powiatu starachowickiego.
Złaz powstańczym szlakiem zorganizowało Stowarzyszenie "Kotyzka" utworzone przez sympatyków i mieszkańców Lipia, innego sołectwa gminy nad zalewem. To tutaj, po zwycięskiej potyczce z Rosjanami, która miała miejsce w pobliskiej Lubieni 17 stycznia 1864 roku, zatrzymał się na wypoczynek oddział majora Karola Kality-Rębajło. Dla upamiętnienia tego faktu młodzież szkolna, harcerze, a także znawcy historii regionu udali się w pieszej wędrówce do Lipia.
- Grupy liczyły od 3 do 35 osób. W większości przyszły ze Starachowic, ale były również z Dziurowa i Lubieni. Z sześciu tras, zaproponowanych przez organizatorów, największym powodzeniem cieszyła się ta prowadząca wzdłuż torów kolejki wąskotorowej - mówi Andrzej Jacek Tarnowski, komendant złazu.
Zdrożonym piechurom udzieliła gościnności tamtejsza Szkoła Podstawowa w Lipiu, kierowana przez Zbigniewa Śliwę. Na placu przed budynkiem organizatorzy rozpalili ognisko. Kwatermistrzowie: Stanisław Kosior i Radosław Płusa nie żałowali uczestnikom bigosu i gorącej herbaty. Andrzej Cygan rozdzielił wśród nich pamiątkowe znaczki. Ci, którzy mieli jeszcze dość sił wzięli udział w biegu na orientację. Po posiłku w kręgu przy ognisku uczestnicy spotkali się z gośćmi, wśród których znaleźli się m.in. Dariusz Dąbrowski, członek Zarządu Powiatu, władze gminy Brody: przewodniczący rady Jerzy Stąporek, wójt Andrzej Śliwa z zastępca Andrzejem Przygodą, radny Lipia Janusz Sałek, Lidia Pokuszyńska, dyrektor Młodzieżowego Domu Kultury oraz Magdalena Gorzkowska, dyrektor Muzeum Przyrody i Techniki. Gawędę, poświeconą majorowi Rębajle wygłosił Robert Adamczyk, od lat pasjonujący się tą postacią. W kaplicy przydrożnej uczestnicy odmówili modlitwę za dusze powstańców, którą poprowadził ks. Jarosław Wypchło z parafii św. Trójcy. Pod pobliskim krzyżem delegacja młodzieży złożyła kwiaty i zapaliła znicze.
- Ilość uczestników złazu znacznie przerosła nasze oczekiwania, dlatego za rok zorganizujemy go ponownie. Naszemu
Stowarzyszeniu "Kotyzka" nie brakuje także innych pomysłów. Mam nadzieję, że nie zabraknie okazji do ich
realizacji - podsumowuje druh Tarnowski.
M.B.
* Gazeta Starachowicka wydanie internetowe nr 280 z dn. 27.01.2005
Harcerze, uczniowie szkół oraz inni sympatycy pieszych wędrówek bardzo licznie przybyli na pierwszy Złaz Szlakiem Powstańców Styczniowych w Lipiu.
Organizatorem imprezy turystycznej, której celem było upamiętnienie stacjonowania w lasach wokół Lipia żołnierzy Karola Kality-Rębajły, było Stowarzyszenie Rozwoju Lipia "Kotyzka" i Stowarzyszenie Zdrowa Szkoła. W sumie ponad trzysta osób, harcerzy, uczniów szkół, pasjonatów historii oraz patriotów, korzystających z uroków pięknej aury udało się na szlaki, które niegdyś przemierzali powstańcy.
Wszyscy podążali (17 stycznia) w jednym, dobrze znanym sobie kierunku - do Lipia. Pieszo czy na rowerach do tego niewielkiego sołectwa w gminie Brody docierano z różnych stron: od Starachowic, Dziurowa, Lubieni. Jedni trasą prowadzącą wzdłuż torów kolejki wąskotorowej, inni szlakiem krzyży wotywnych położonych na obrzeżach Lipia. Cel był jeden. Na miejscu przy Szkole Podstawowej w Lipiu uczestników powitał dyrektor placówki Zbigniew Śliwa i komendant złazu Jacek Tarnowski. Posileni ciepłą strawą turyści wysłuchali gawędy poświeconej osobie mjr Rębajły, którą wygłosił Robert Adamczyk, jak również złożyli kwiaty i zapalili znicze pod krzyżem przy kościele w Lipiu. A dla uczczenia pamięci powstańców odmówiono modlitwę, której przewodniczył ks. Jarosław Wypchło.
- Bardzo się cieszę, że tak wiele osób odpowiedziało na nasze zaproszenie - powiedział Jacek Tarnowski, komendant złazu. - Najbardziej cieszy nas udział tych, którym zależało na upamiętnieniu czynu powstańczego a nie tylko na turystycznym znaczku do kolekcji. Przy okazji wspomnę o wątku metafizycznym tego przedsięwzięcia. Jakiś dobry duch sprawił, że za pośrednictwem Tygodnika Starachowickiego, organizatorzy rajdu, którzy chcieli upamiętnić postać majora Rębajły, trafili na osobę, która od lat pasjonuje się jego życiem i walką. Jest to Robert Adamczyk, który jak sam wspomniał w swojej barwnej gawędzie w niezwykły sposób odnalazł grób swojego bohatera - dodaje J. Tarnowski.
Jak zapewniają organizatorzy złazu podobna tego typu impreza odbędzie się na pewno w przyszłym roku. Obiecują, że
atrakcji będzie jeszcze więcej. Jednocześnie dziękują tym, którzy sprawili, że impreza doszła do skutku, przede wszystkim
władzom gminy Brody - wójtowi Andrzejowi Śliwie i Jerzemu Stąporkowi, przewodniczącemu RG, Stowarzyszeniu Zdrowa Szkoła,
Stefanowi Dryce, leśniczemu z Lipia, radnemu Januszowi Sałkowi, Zbigniewowi Śliwie, dyrektorowi szkoły oraz Tomaszowi
Budzyniowi, bez którego bigos nie smakowałby tak dobrze.
ewan
* Tygodnik Starachowicki wydanie internetowe nr 04 (578) z dn. 25.01.2005 r.
W Lipiu z powodzeniem odbywają się szkolne imprezy. Jedną z nich zorganizowano z okazji Dnia Dziecka w 2004 r. Spotkanie odbyło się na polanie przy mijance kolejki wąskotorowej, a organizatorem i prowadzącym zabawę był Andrzej Jacek Tarnowski. Oto kilka zdjęć z imprezy:

fot.: FPKW ©

fot.: FPKW ©

fot.: FPKW ©

fot.: FPKW ©

fot.: FPKW ©

fot.: FPKW ©

fot.: FPKW ©

fot.: FPKW ©

fot.: FPKW ©
Zapraszamy ponownie!
© Stowarzyszenie Kotyzka - Lipie 2005
autorzy: Andrzej Cygan, Marcin
Bednarczyk
strona spełnia standardy: XHTML CSS